Lato to doskonały czas na szybki lifting wnętrza, zwłaszcza dziecięcego pokoju. Co prawda, gdy pogoda sprzyja (i oby sprzyjała jak najdłużej!) zdecydowanie częściej przebywamy na świeżym powietrzu, ale – to dobra wiadomość – poza domem spędzają też całe tygodnie nasze dzieci. Wykorzystajmy ich wyjazdy na kolonie, obozy, do rodziny na drobne naprawy, porządki i… zmianę wystroju.
Co najszybciej odmieni charakter pokoju? Oczywiście dywan.
Do zmian można podejść na wiele sposobów: wybierając dywan i do niego drobniejsze elementy wystroju (np. zasłony, narzutę czy dekoracyjne poduszki), albo wręcz przeciwnie – zdecydować się najpierw na jakiś styl dodatków i pod tym kątem zapoznać się z oferta dywanów. Tak czy inaczej, zazwyczaj stosunkowo niewielkim kosztem możemy stworzyć w efekcie zupełni e nowe wnętrze.
Dywan spokojny czy energetyczny?
Kolorystykę dobieramy zarówno do płci potomka, jak i do pomysłu na klimat pokoju. Popularny schemat – róże, fiolety, cyklameny dla niej i czerwienie, granaty, brązy dla niego, to tylko jedna ze wskazówek. Za pomocą odpowiednio dobranego dywanu możemy „uspokoić” wibrujący barwami tysiąca zabawek pokój pełnego wigoru kilkulatka, albo dodać ostrego charakteru monochromatycznej, stonowanej przestrzeni zajmowanej przez ucznia. Dywan naprawdę to potrafi!
Dywan, dywanik, chodnik.
Ile wnętrz, tyle pomysłów na dywan idealny. Poza kolorystyką i pożądanym klimatem, jaki chcemy uzyskać, warto wziąć pod uwagę także wielkość. Duży dywan, taki od ściany do ściany i od okna do drzwi, to konieczność podnoszenia mebli, ale i gwarancja przytulnego ciepła podłogi.
Dywanik mniejszy pozwala nie zakrywać całej powierzchni, którą przecież też możemy chcieć się pochwalić (nawet najpiękniejszy dywan nie musi szczelnie przykrywać wypielęgnowanego parkietu), wymaga jednak stabilnego umocowania. A może właściwym wyborem będzie chodniczek przy łóżku? Tak miękki i puszysty, że miło będzie postawić na nim bose stopy?
Dywan dla dziewczynki, dywan dla chłopca…
… czy może dla każdego? Rodzice doskonale wiedzą, co spodoba się ich pociechom, a jest w czym wybierać. Dywany z popularnymi bohaterami bajek rywalizują z dywanikami w lubiane przez wszystkich motywy zwierzęce. Są dywany typowo chłopięce (np. z autami) i takie, które kojarzą się z dziewczynkami – w kwiaty, gwiazdki, motylki.
Ostatnio bardzo popularne wydają się być dywany – maty do zabawy.
I wcale nie chodzi tu o grająco – szeleszczące maty dla niemowlaków, ale dywany z nadrukiem tras dla samochodów, wnętrz mieszkań do zabawy w dom, a nawet pól do gry, na których za pomocą pionków i kostki można rozegrać niejedną pasjonująca partyjkę. Swoiste dywanowe centra rozrywki. Z takim dywanem „mała” zmiana zamienia się w prawdziwą rewolucję. Na szczęście jej skutki są wyłącznie pozytywne – odświeżony pokój, nowy wystrój i zajęte zabawą, zadowolone dziecko.
Oferta dywanów przeznaczonych dla dzieci jest bardzo szeroka i ciągle się powiększa.
Są dywany małe i duże, w dowolnym kolorze i kształcie. Dywaniki tańsze (z tymi łatwiej się pożegnać i za jakiś czas zafundować sobie i dzieciom kolejną odmianę) i droższe, które wytrzymają wiele lat intensywnego użytkowania. Dywany na każdą kieszeń. Szukając tego właściwego oglądajmy nie tylko ofertę stworzoną specjalnie z myślą o najmłodszych. Warto wziąć pod uwagę wszystkie inne dywany, niekoniecznie oznaczone etykietą „dziecięce”. Każdy z nich stwarza doskonałe pole do popisu dla wyobraźni.
Lato w pełni. Dzieci za chwilę wyjadą, albo wrócą z wakacyjnych wyjazdów do swoich pokoi. Korzystajmy z okazji do drobnych zmian i dywanowych rewolucji. Radość w oczach dzieci to bezcenna nagroda.